Wytrwasz czy Cię zgnoją? Życzenia pomyślności – braciasamcy.pl

Gdy ktoś życzy mi pomyślności, czuję się jakbym dostał mocny cios pięścią w splot słoneczny. Złośliwie robię dobrą minę do złej gry, i życzę wzajemnie tego samego.

Przypowieść o grubej małżonce

W aucie możemy zamontować turbosprężarki (albo kompresor), wyrzucić grubą żonę (dać jej kilka stów na zakupy) i znacząco zwiększyć osiągi. Możemy też nie wymieniać filtrów i korzystać z taniej, ukraińskiej benzyny, małżonkę z bardzo modnym hashimoto zostawić, oraz dorzucić na tył dwie jej koleżanki elegantki z niedoczynnością tarczycy, a do bagażnika załadować ubitego świniaka. Oczywistą oczywistością jest, że osiągi zachwycą tylko traktorzystę.

­
Podobnie jest z człowiekiem, który jest nieświadomy tego, że drzemie w nim talent. Taki człowiek to auto, a to co go spowalnia i dodaje mu sił, to jego otoczenie, społeczność wśród której żyje.

­
Człowiek ma tylko dwie możliwości, niestety obie są nieprzyjemne:

­
1. Dostosować się do społeczności w której żyje, co w przypadku bycia wśród głupków, skutkuje ograniczeniem potencjału, biedą i kiepskim życiem – i przeważnie bolesną śmiercią.

­
2. Zostać buntownikiem przeciwko zbiorom przekonań społeczności wśród której żyje – to daje możliwość ruchu w kierunku spełnienia swojej pasji, ale może też człowieka załamać, ponieważ społeczność go będzie potępiać, przeklinać, wyrzucać albo wręcz pobić czy nawet zamordować. Nie każdy to wytrzyma psychicznie, nie każdy też ucieknie w porę przed prawymi i pobożnymi ludźmi z kłonicami.

Houston, mamy problem

Jeśli założymy że istnieje jakiś absolut, Boska siła spełniająca pragnienia, a nasze życzenia się spełniają – mamy spory problem. I tego ludzie zajmujący się coka – duchowością nie do końca rozumieją.

­
Pomyślność to ZAWSZE ten sam schemat – poznajesz swój talent i ogarnia Cię zachwyt, pracujesz nad nim i szlifujesz go do doskonałości rozkoszując się tym procesem, a Twoje umiejętności wręcz oślepiają ludzi, zalewając ich krwioobieg endorfinami, Twoje konto pieniędzmi, a pal namiętności nabijając na coraz to atrakcyjniejsze czarne dziury kosmicznej ekscytacji.

­
Jednak żeby poznać swój talent, Twoje otoczenie musi Cię stymulować, wspierać, pocieszać – i dawać wiarę w siebie.

­
Proces poznawania siebie i odkrywania nowych lądów spełnienia, może długo trwać i nie przynosi natychmiastowych zysków (pieniądze, władza, sława). Ludzie latami próbują nowych sposobów na realizację siebie, próbując a to muzyki, pisarstwa, czy malarstwa. Kto wytrwa, ten w końcu znajdzie niszę, w której będzie nie tylko potężny, wpływowy i powszechnie uwielbiany, ale i dozna spełnienia, szczęścia, a głód w jego duszy (zaspokajany fast foodowymi zamiennikami w postaci telewizora, lodówki, auta, nowej religii czy partnera) zostanie głęboko zaspokojony.

Otoczenie Cię buduje albo niszczy

Ale żeby mieć siłę na lata (bądź dziesięciolecia) poszukiwań, trzeba ją skądś czerpać. Nie masz pieniędzy, sławy, władzy wynikającej z przyjaźni z potężnymi, wpływowymi ludźmi którzy Cię ochronią – za to masz zazdrosną, tępą, zawistną rodzinę, brak pieniędzy, upokarzającą pracę i długi. Niejeden „popłynął” w tanią wódkę, żeby uciec od realności w której utknął.

­
Właśnie w tym czasie gdy nie masz nic – siłę daję otoczenie. Życzliwe, kochające, tolerancyjne otoczenie które dodaje siły, wspiera, motywuje do pracy nad sobą i poszukiwaniami W SOBIE talentów. To nie bieda wstrzymuje człowieka ambitnego przed osiągnięciem spełnienia, a zawistne, nienawistne, cierpiące otoczenie. Tacy ludzie zrobią wszystko, żebyś nie wyrósł ponad nich. Poświęcą dosłownie wszystko, byle tylko Tobie się nie udało – będą Ci wmawiać że się nie da, że trzeba powoli się dorabiać, że nie masz zdolności. Będą Ci to wmawiali tak długo, aż otoczony tymi kłamstwami uwierzysz w nie.

­
To ile masz się dorabiać na kasie w biedronce? Po 70-tce masz mieć parę złotych i „spokój” przed telewizorem? Pomyślałeś jaki to będzie „spokój”? Raczej bezwład, upokorzenie i szok który zmusza Cię do bezruchu i doprowadza do zawału. A gdzie uczucie zdobywania świata? Wielkiej radości z cudownych odkryć? Zwiedzania tajemnych zakamarków Duszy i ziemi, tej ziemi? Gdzie poczucie dziecinnej magii, zachwyt i zadziwienie? Gdzie taniec nago przy ognisku bez wstydu, i kąpiel z ukochanymi przyjaciółmi w szumiącym oceanie nocą?

­

Zabiorą Ci wszystko w imię tradycji i własnego strachu

Oni Ci na te doświadczenia nie pozwolą. Prędzej umrą, niż pozwolą byś doznał spełnienia. Jak to się mówi, „ten typ tak ma”.

­
Jeśli masz toksyczne, zazdrosne otoczenie, a bezpośredni kontakt z „autorytetem” – statystycznym Kowalskim który „śmiga” fabią w gazie (życiowym, szczytowym osiągnięciu), to masz wielki problem. Taki człowiek nie pozwoli byś kąpał się w szczęściu, ponieważ wtedy zrujnujesz jego pojęcie o sobie i świecie. Taka osoba nigdy Ci na to nie pozwoli, ponieważ swoje (tak naprawdę nie swoje, nabyte od toksycznego otoczenia i telewizji) przekonania uważa za siebie samego, a zrujnowanie własnych iluzji za klęskę i ostateczną przegraną. Zamiast się cieszyć nową wizją świata (i wypływającymi z tego możliwościami), trzyma się tego jak tonący brzytwy. Dlatego Twoje szczęście jest śmiertelnym zagrożeniem dla statystycznych Kowalskich, i zdziwisz się jak wiele zainwestują, byle tylko Cię zniszczyć.

Twoi przyjaciele Cię ocalą i ochronią

Te otoczenie nie da Ci siły do pracy nad sobą, tylko je zabierze. Tak to jest w tym świecie. Żeby mieć moc (motywację, „pałer”) do odkrycia pasji, musisz mieć grupę która wspiera, ideologię która Cię wspiera, znak (logo) które Cię wspiera i kojarzy się z sukcesem.

­
Tylko wtedy zmierzysz się z przeszkodami na drodze swego życia, by osiągnąć spełnienia i osiąść w błogości robienia tylko tego, co kochasz i co sprawia że jesteś głęboko w środku szczęśliwy. Pieniądze i wpływy same przyjdą, każdy będzie chciał mieć to, co stworzysz (produkt, rzecz, ideę) – ale nie każdego będzie na to stać.

­
Dobre rzeczy kosztują. Ferrari nie jest dla przeciętnego Kowalskiego, tylko dla tych co sięgają gwiazd – i nie boją się tego uczynić. Dla tych co nie szukają swej Duszy i pasji, tylko zajmują się głupotami, czekają np. fabie w gazie, bo taniej. Czy fabia jest zła? Ależ skąd, to bardzo przyjemny samochodzik. Chodzi tylko o to, że skoro stać Cię na jazdę na koniu, po co Ci jazda na ośle?

Czy wiesz co życzysz bliźnim?

Jeśli jesteś w toksycznym otoczeniu, ale nie jesteś tego świadomy (musiałbyś mieć porównanie do kochającego otoczenia, ale niby skąd?), życzenie Tobie spełnienia zakłada odsunięcie Cię od Twojego otoczenia, do którego się przyzwyczaiłeś i które uważasz za „normalne”, a które w istocie jest bagnem wciągających ciekawych życia, świata i siebie wędrowców.

­
I niby jak wyrwać różę z otoczenia chwastów? Trzeba usunąć chwasty, albo przesadzić piękny kwiat, co jest traumatycznym i bolesnym procesem.

­
Tak czy siak będzie bolało – co jest wstępem do wielkiej pracy nad sobą, wielkiej wędrówki w poszukiwaniu swojej Duszy, a szczęście majaczy przed nami jak marchewka przed oszukiwanym osłem.
Dla wielu ludzi życzenia pomyślności, to życiowe tragedie i dramaty, w których tracą ciepłą stabilność strefy komfortu titanica, by przesiąść się na wściekle rzucaną przez nieokiełznane fale życia tratwę.

Wzrastaj w siłę

­

Podjąłem próbę stworzenia takiej społeczności. To forum braciasamcy.pl, miejsce gdzie rozbitkowie mogą znaleźć pomoc i złapać wiatr w żagle swojej małej tratwy. Stworzyłem też logo, które ma dawać nam siłę, wiarę, wspierać i napełniać otuchą. Nigdy takiej społeczności nie doświadczyłem – więc ją stworzyłem. I mimo opętańczego wrzasku i świństw Kowalskich tego świata, pewnie płynę swoim lotniskowcem przed siebie.

————————————————————

 

Zapraszam
Marek Kotoński
Braciasamcy.pl
Radio Samiec

——————————————————————————-

Pytania proszę zadawać tu: http://braciasamcy.pl/index.php?/topi…

Forum:

http://braciasamcy.pl/
Strony do odwiedzenia i poczytania:

http://samczeruno.pl/

http://www.ecoego.pl/

http://radiosamiec.pl/

http://newsy.braciasamcy.pl/

Mój fejsik: https://www.facebook.com/samczeruno/

Książki i nagranie synchronizujące do kupienia:

http://samczeruno.pl/sklep/

Książki do kupienia „w papierze”:

http://samczeruno.pl/kobietopedia-w-w…

3 thoughts on “Wytrwasz czy Cię zgnoją? Życzenia pomyślności – braciasamcy.pl

  1. Morze poludniowchinskie. 0600 UTC (ziroł six ziroł ziroł uniform, tango, charlie). MS Kotonski. pierwszy polski lotniskowiec o napedzie nuklearnym. 2 reaktory napierdalaja pelna moca. cala zaloga zenska. pilotki, marynarki wojenne i mechaniczki tez. paznokietki u stopek wylakierowane specjanym kolorem Inglota zastrzeżonym dla Góró. sexi butki i hotpansty na deku glownym .-) Kontradmiral Marek po procedurze budzenia (specjalnie wyselekconowana członkini załogi rozpoczyna procedurę budzenia od delikatnego przysiadu na twarzy MK a potem ruchy staja się już mocniejsze…). wybudzony MK udaje się na mostek. z glosnikow napierdala marsz imperialny STAR WARS. ladownie gotowe do przyjęcia azjatyckich branek. drazniatka czlonkiniek załogi stercza zadziornie smyrane południowymi passatami i zataczają sexowne kregi pod lnianymi bluzeczkami w sylu lowickim. pokladowa klinika dysponuje najnowszymi osiagnieciami z zakresu ginekologii estetycznej i waginoplastyki. brzoskwinki czlonkiniek wyserwisowane jak bolidy F1. Donald Trump oddaje honory z USS Saratoga. Lipaza cieknie mu po ryju .-)))

Dodaj komentarz