Miś! Byłeś za dobry! Nie wiem co czuję! Zostańmy przyjaciółmi! – braciasamcy.pl

Kobiece sidła, w które złapie się każdy facet

Miś! Byłeś za dobry! Takie niezapomniane, tytułowe słowa, usłyszało bądź usłyszy wielu z nas. Następujący po nich niezwykle intensywny ból i poczucie poniżenia, jest owocem naszej „wiedzy” o tym, jak należy postępować z kobietą by była szczęśliwa.

Akcja powoduje reakcję

Jeśli wyjmiesz zawleczkę z granatu i go nie odrzucisz, a on urwie Ci ręce, czyja jest to wina – granatu, czy Twojej niewiedzy odnośnie jego funkcjonowania? Podobnie jest z kobietą. Typowa wiedza o kobietach to zbiór kompletnie niezgodnych z rzeczywistością bredni, które wcześniej czy później spowodują eksplozję.

­

99% mężczyzn ma w sobie przekonania i wiedzę, które są uśpioną bombą zegarową, czyli nieprawdziwymi informacjami o naturze kobiet. Od eksplozji dzieli ich jeden uśmiech dziewczyny… zanim to nastąpi, dowiedz się jak to wszystko naprawdę działa, albo nie odrzucaj granatu i rozerwij się troszkę.

 

 

radiosamiec.pl – moje nagrania audio.

www.braciasamcy.pl  zapraszam na moje forum. Paniom wstęp wzbroniony!

——————–

Setki moich felietonów KLIK

Sklep – sklep z moimi E – książkami.

Książki „papierowe” – Kliknijcie, jeśli macie odwagę spojrzeć na ceny.

5 thoughts on “Miś! Byłeś za dobry! Nie wiem co czuję! Zostańmy przyjaciółmi! – braciasamcy.pl

  1. Kochany, jesteś skrzywiony emocjonalnie! Są różni ludzie, są złe kobiety i źli mężczyźni. To tak jakbym ja powiedziała, że faceci są zainteresowani tylko seksem i niczego więcej nie chcą od kobiet. Przecież to nie prawda. Tak samo kobiety nie oczekują od faceta tylko pieniędzy. Z własnej perspektywy powiem, że imponują mi faceci, którzy potrafią się troszczyć o kobietę i dbać o nią i nie mam tu na myśli względu finansowego. Ale nikt nie powiedział, że to nie działa w dwie strony! Dla mnie miłość to staranie aby drugiemu człowiekowi było jak najlepiej, robisz wszystko aby uszczęśliwić drugą osobę, ale to wymaga poświęcenia kobiety oraz mężczyzny. Nie da się budować czegoś bez zaangażowania obydwu stron. Bardzo stereotypowo postrzegasz kobiety. Dla Ciebie każda blondynka jest głupia – to metafora która odnosi się do Twojej wypowiedzi. Wszystkie kobiety są takie same. To tak jakby powiedzieć, że w ogóle wszyscy jesteśmy tacy sami. Co to za pomysł, żeby udzielać porad dotyczących związku bazując jedynie na schematach, które nie zawsze mają odniesienie do rzeczywistości? Jeśli opisane przez Ciebie sytuacje naprawdę miały miejsce to może warto, zanim dojdzie do momentu kulminacyjnego, zapytać taką dziewczynę, z którą jesteś dlaczego traktuje Cię źle? Szczera rozmowa jest bardzo dobra. Może problem nie jest w tym, że jesteś za dobry, ale wynika z czegoś zupełnie innego? Często przywarą ludzi jest to, że nie potrafimy być obiektywni wobec siebie i spojrzeć na wszystko z większej perspektywy. Na koniec dodam jeszcze, że mam faceta, który jest tak jak opisujesz „za dobry”. Gdybym była kobietą posiadającą cechy jak z nagrania to mój facet już dawno kupowałby mi drogie ciuszki. Ale mam swoją dumę i sama zarabiam na siebie, chociaż propozycje z jego strony dotyczące kupowania drogich przedmiotów bywają natarczywe, to mam świadomość, że tego nie potrzebuję.

  2. Mężczyzna zostaje Misiem, bo nie jest za dobry! Mężczyzna stracił potencjał (nagromadzony garnek miodu), stał się frajerem jadącym na oparach. Z ”szacunku” kocica nazywa go misiem bo frajerem nazywają tych co zmieniają kocicę ( ach te świnie). Typ misia rzucił się na lwicę i lwica się pobawiła, wyjadła miodek i poszła polować dalej, albo chędożyć się z lwem 😉 Węglowodany są dobre ale po mięsku, albo z braku laku szybkiego zaspokojenia głodu. Misiu to snickers. Misiu musi sobie znaleźć depresyjną wege marysię co jest uzależniona od węglowodanów.

  3. Marku, w tej audycji masz tempr glosu jak jakis ksiadz lub kaznidzieja. Jakbym sluchal jakiegos kazania :-) Ty nasz pasterzu 😉 uswiadamiaj meska brac dalej!

Dodaj komentarz